sobota, 18 lipca 2015

Upalne dni i seniorzy - nie ryzykujmy!

Dziś przychodzę z tematem na czasie - upały.

Kiedy zaczynałam pisać tego posta, o godz. 19.45 było 29'C za oknem. Nie dziwi mnie to za bardzo, biorąc pod uwagę fakt, że jest lato. 

Dziwią mnie natomiast inne rzeczy...

Nie tak dawno wybrałam się na kilka dni nad morze. Z plaży schodziłam przed godz. 12, bo poza wiedzą o szkodliwości słońca, nie dało się zwyczajnie, fizycznie wyleżeć na plaży w tym upale. Wychodząc z plaży mijałam za to grupy seniorów, który właśnie przyszli lub  którzy się okopali na środku (ogrodzili parawanem mimo, że nie ma wiatru) już rano. Na plaży ponad 30'C, słońce grzeje nie do wytrzymania, nie ma wiatru - patelnia. A seniorzy leżą...

sobota, 11 lipca 2015

Książka na urlop i długie wieczory w domu...

Dziś przychodzę do Państwa z książką, którą poleciła i udostępniła mi pewna przesympatyczna kobieta, która zajmuje się osobami przewlekle chorymi, za co dziękuję.

O czym jest?
 Przekład z języka angielskiego Zbigniew Zawadzki
Kiedy Andrea Gillies wraz z mężem, trójką dzieci i teściami przeprowadzała się do dużego wiktoriańskiego domu położonego w jednym z odległych zakątków na północy Szkocji, nie miała pojęcia, jak niezwykłe czeka ich doświadczenie. Opiekując się chorą na alzheimera teściową, Gillies towarzyszyła jej w szczególnej podróży – w przejściu z realnego świata do alternatywnej rzeczywistości demencji. Opiekunka to nie tylko opowieść o życiu w cieniu alzheimera, to także sprawozdanie z fascynującego śledztwa, które odsłania mechanizmy rozwoju choroby. To książka, która stawia przed nami najbardziej fundamentalne pytania: Kim jesteśmy? Czy nadal będziemy sobą, jeśli zostaniemy pozbawieni wspomnień? Czym jest ludzka dusza?

poniedziałek, 29 czerwca 2015

Poznajmy się.


Każdy post, który piszę nie tylko realizuje moją pasję dzielenia się tym co dla mnie ważne, ale myślę, przede wszystkim o moim potencjalnym Czytelniku, bo bez Państwa ten blog nie miałaby sensu.

wtorek, 23 czerwca 2015

Z naukowego na nasze! - Obciążenie opiekunów...

Grafika pochodzi z akademiaseniorów.com

W dniu dzisiejszym zaczynamy nowy cykl na moim blogu:  

Z naukowego na nasze!

Inspiracją dla  tego cyklu jest rozmowa z  panią Lilianną, która napisała do mnie dzieląc się tym świetnym pomysłem. Pani Lilianna jest matematykiem i psychologiem. Również prowadzi bloga, tylko o nieco innej tematyce- statystyka w psychologii, na którego zapraszam: statystykawpsychologii.blogspot.com

wtorek, 9 czerwca 2015

Nie chcę się myć! – problem higieny osób starszych

Dziś post bardziej praktyczny - dotyczy higieny naszych podopiecznych, zwłaszcza tych chodzących i z demencją. Treści są oparte o moje doświadczenie i starałam się uszeregować problemy tak, by czytelnie omówić te, które wg mnie są najczęstsze. Jest już post jak technicznie wykonać toaletę, a dziś temat trochę dopełniający.

Każdy z nas, opiekunów na pewno nie raz słyszał, któryś z tych tekstów, na prośbę o umycie się lub zmianę odzieży:
"Ale ja się właśnie myłam/ myłem."
"Jutro się umyje i przebiorę."
"Ile można się przebierać?! Przecież jestem czysta/ czysty."
"A czym ja się miałam/ miałem ubrudzić?"
"Przecież to świeża bielizna!"
"Ile razy można się myć?! Dopiero co się myłam/ myłem."
"Nie mogę się myć bo zaraz będę chora/ chory."
"Tak się źle czuje, że dziś nie dam rady."
"Nie rozbiorę się, bo patrzą na mnie."
lub gdy ktoś lubi mądrości ludowe: 
"Częste mycie skraca życie", "Od smrodu nikt nie umarł, a od przeziębienie nie jeden."

niedziela, 26 kwietnia 2015

Dziwne przyzwyczajenia seniora z Alzheimerem, czyli co mnie nadal dziwi...

Dziś przychodzę szczególnie zainspirowana moją wspomnianą już babcią, z którą mam okazję spędzać dziś czas.To taki mój osobisty, swobodny i z życia wzięty post - może podobne sytuacje zdarzają się w waszej opiekuńczej historii :)

Moja kochana Podopieczna śpi, a ja mam okazję podzielić się moją refleksją nad "udziwnieniami" i zachowaniami, które w pewnym sensie rozumiem, ale nadal mnie dziwią i zastanawia mnie, co wówczas myśli osoba chora i jakie są ku temu przesłanki.
Zapewne każda z osób, która opiekuje się kimś ma takie swoje spojrzenie na dziwne/ zaskakujące sytuacje, które może zaobserwować. Jest oczywiście dużo przyzwyczajań, które są nietypowe, ale łatwiej je wytłumaczyć np. brakiem poczucia czasu, niemożnością powiązania faktów itp, ale to mnie nadaj dziwi...

środa, 22 kwietnia 2015

Jak ubierać chorego w dzień - piżama czy ubranie dzienne?

Dziś posłużę się fragmentem maila od jednej z osób czytających za jej zgodą. Zawsze odpisuję indywidualnie, ale chciałabym tez na forum poruszyć ten temat bo pojawia się częściej. Zapraszam wszystkich do komentowania i do pisania do mnie za pomocą komunikatora na głównej stronie.
Pytanie:
Piszę do Pani z prośbą o poradę, bo nie wiemy z rodziną i mamy różne zdania na temat tego czy jest sens przebierać mamę na dzień z koszuli nocnej jak i tak większość czasu jest w łóżku i tylko na wózek ją sadzamy na jedzenie.(...) Chodzi o to żeby dla mamy było dobrze.
To pytanie rodzi się często, kiedy rozpoczynamy opiekę nad osobami spoza rodziny i ustalamy plan opieki, a także kiedy sami nie jesteśmy pewni do będzie dobre dla osoby chorej.