Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chory. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 stycznia 2018

Kalendarz zdzierak – pomoc w osadzieniu w czasie i rzeczywistości

Dzisiejszy post jest postem skorelowanym z tym, że mamy początek roku i stwarza to dobrą okazję do pracy z chorym za pomocą kalendarza typu zdzierak.

Częstym problemem chorych jest to, że nie odnajdują się w czasie – nie widzą jaka jest pora roku, jaki miesiąc, a tym bardziej jaki dzień. Poza kwestią degradacji w zakresie funkcjonowania mózgu, kiedy chory przebywa wyłącznie w domu, nie ma obowiązków, w których potrzebne jest pilnowanie dat, więc ich znanie jest znacznie utrudnione. To trochę jak sytuacja na wakacjach, kiedy to, jaki mamy dzień tygodnia staje się mało istotne.

poniedziałek, 19 października 2015

Gadżety przydatne w łazience i przy toalecie.

Witam serdecznie w nowym poście.
Dzisiejszy temat to gadżety, które ułatwią funkcjonowanie w domu osobie chorej lub starszej, a także jej opiekunom.
Cześć takich gadżetów widzieli Państwo w poście o karmieniu - co moje karmienie ułatwić, a dziś kolejna garstka mniej lub bardziej znanych akcesoriów.
Zdjęcia pochodzą z różnych stron brytyjskich sklepów, bo taką bazę fotek posiadam, ale z powodzeniem znajdziecie Państwo te pomocnicze akcesoria w Polsce.
Ze względu na ich wielość dziś kategoria toaleta / łazienka.

środa, 22 kwietnia 2015

Jak ubierać chorego w dzień - piżama czy ubranie dzienne?

Dziś posłużę się fragmentem maila od jednej z osób czytających za jej zgodą. Zawsze odpisuję indywidualnie, ale chciałabym tez na forum poruszyć ten temat bo pojawia się częściej. Zapraszam wszystkich do komentowania i do pisania do mnie za pomocą komunikatora na głównej stronie.
Pytanie:
Piszę do Pani z prośbą o poradę, bo nie wiemy z rodziną i mamy różne zdania na temat tego czy jest sens przebierać mamę na dzień z koszuli nocnej jak i tak większość czasu jest w łóżku i tylko na wózek ją sadzamy na jedzenie.(...) Chodzi o to żeby dla mamy było dobrze.
To pytanie rodzi się często, kiedy rozpoczynamy opiekę nad osobami spoza rodziny i ustalamy plan opieki, a także kiedy sami nie jesteśmy pewni do będzie dobre dla osoby chorej.

niedziela, 8 marca 2015

Czy mówić choremu prawdę? Oszustwo czy etyczne zachowanie....

Bardzo mi miło, że otrzymuję od Państwa takie wiadomości i zachęcam do pisania do mnie oraz do komentowania treści pod poszczególnymi postami. Dzisiejszy post będzie odpowiedzią na wiadomość, którą otrzymałam od jednej z czytelniczek i za jej zgodą publikuję tutaj.

Treść wiadomości:
Dużo pani Pisze o sposobach na opiekę nad osobą z Alzheimerem, a czy nie uważa Pani, że większość z nich to oszukiwanie tych starszych osób. Ja wiem, że te sposoby mogą działać, ale czasem nie mam sumienia oszukiwać i okłamywać mojego taty, który całe życie nas uczył, że trzeba mówić prawdę i żyć zgodnie z sumieniem. To są drobiazgi, ale nawet jak chowam mu leki w jedzenie i mówię, że nie musi ich brać to przecież go oszukuje, to nie jest etyczne! Co Pani o tym myśli?

Jestem mgr filozofii, ale w żadnym razie nie mam monopolu na wiedzę z zakresu etyki, odwołam się jednak do mojej obecnej wiedzy i własnego widzenia tej sytuacji.

W moim rozumieniu istotą jest intencja, którą jest ochrona naszej bliskiej osoby przez niepotrzebnym cierpieniem, stresem, chęć niesienia pomocy w sytuacji trudnej.

Istnieje ogólna zasada, że każdy ma prawo do prawdy, w tym osoba chora, ma prawo wiedzieć jaki jest jej stan. Pytanie tylko czy nasz chory zdaje sobie z tego sprawę, czy sam może decydować o sobie. Jeśli nie, to my mu w tym pomagamy i to my decydujemy o sposobie postępowania wobec tej osoby, określamy, co jest dla niej dobre. Tak ważna jest intencja w przypadku tego, kiedy mamy dylemat czy jest  kłamstwem to, co kierujemy do naszego chorego.

Założyć można, że opiekun, który chowa choremu tabletkę w posiłek, żeby ją zjadł ma dobre intencje. Podobnie jest w przypadku, kiedy stosujemy wszelkie inne sposoby odwrócenia uwagi chorego w ataku agresji, nie przekazujemy informacji wprost i nawet jeśli mówimy coś co formalnie nie jest prawdą, a robimy to w dobrej intencji, uważam, jest to usprawiedliwione.

Jest taki sztandarowy przykład dotyczący Żydów i Hitlerowców, pokazujący czym jest ta kwestia intencji. Przetrzymujemy w piwnicy Żydów, przychodzą Hitlerowcy i pytają czy u nas w domu ukrywamy Żydów. My jako ludzie myślący, domyślamy się, że nie przyszli się z nimi spotkać towarzysko, tylko są zagrożeniem dla Żydów i mówimy, że nie mam ich u nas.

Pytanie: zrobiliśmy dobrze czy źle, etycznie czy nie? Z punktu widzenia formalnego mówiąc, że ich nie ma kłamaliśmy, ale z punktu widzenia naszej intencji postąpiliśmy dobrze chcąc  ocalić życie tym ludziom.

W moim rozumieniu sytuacja jest podobna. Może nie aż tak dramatyczna, ale zasada jest analogiczna.

Oczywiście może się ktoś oburzyć w tym momencie i powiedzieć, że kłamstwo to kłamstwo i nie można podchodzić do niego relatywnie, pytanie tylko jak w takiej sytuacji, w takim rozumieniu balansować na granicy dwóch światów -  świata realnego i świata osoby z zaawansowaną chorobą, nie zawsze mającą kontakt z rzeczywistością lub chcąc ochronić osobę chorą przed dodatkowym stresem.

Pani z wiadomości podała przykład leków, ale każda osoba, która pracuje z chorymi, zwłaszcza z tymi z poza rodziny, balansuje na granicy etyki, a sytuacji, w których nie chcemy szkodzić choremu i nie mówimy wprost prawdy, jest wiele.


Przykłady:

Sytuacja 1:

Do chorego w ciężkim stanie, u kresu życia, nie przyjeżdża syn, nie kontaktuje się. Chory prosi nas o telefon do syna i spotkanie. Dzwonimy i dowiadujemy się, że syn nie chce się widzieć z ojcem, bo ma żal do niego o różne sytuacje, które miały w życiu miejsce, ojciec nie interesował się nim latami, znęcał nad rodziną i teraz dopiero w chorobie chce się spotkać. Syn nie wybaczył ojcu krzywd, które zaznał on, matka i rodzina. Nie jest gotowy się spotkać.
Co powiemy pacjentowi?

"Syn wie o pana chorobie, poinformowałam go, ma do pana numer telefonu, wie gdzie pan mieszka i kiedy będzie na to gotowy skontaktuje się z panem."

czy

"Dowiedziałam się od syna, że się pan znęcał nad rodziną i syn nie chce pana widzieć i nie obchodzi go czy pan choruje i nie ma zamiaru tu przychodzić i nie życzy sobie wydzwaniania do niego"?

Sytuacja 2:

Chory onkologicznie, ma przerzuty, przebywa w domu pod opieką paliatywną. Nie ma już możliwości leczenia chorego i pozostaje tylko niwelowanie bólu i łagodzenie innych dolegliwości związanych z nowotworem. Rokowania są bardzo niepomyślne. Chory otrzymał zioła od bliskiej osoby i wierzy, że po nich jego stan się poprawia i jeszcze wyzdrowieje. Mówi nam: "Mówili mi, że nie ma już żadnych możliwości pomocy, żebym wyzdrowiał, a widzi pani, od kilku dni piję zioła, czuję się lepiej. Poprawia się. Też to pani widzi?"
Co powiemy pacjentowi?

"Na każdego zioła działają inaczej, mi trudno to zauważyć tak z zewnątrz, ale cieszę się, ze pan się po nich czuje lepiej, to najważniejsze"

czy

"To nie zioła tylko te leki, które pan dostaje sprawiają, że stan jest stabilny. Medycyna jest bezradna, więc tym bardziej zioła panu nie pomogą. Może pan je pić, ale wiadomo, że jak jest pan pod opieką paliatywną to pan z tego nie wyjdzie".


Jedna sytuacja i dwie możliwości. Takich sytuacji jest bardzo wiele w życiu opiekunów i należy sobie zadać pytanie co chcę osiągnąć tym co powiem lub zrobię i zadecydować czy to jest słuszne. Ważne jest to by brać odpowiedzialność za swoje słowa i czyny, to znaczy brać odpowiedzialność na siebie za skutki swoich słów i działań i nie bać się podejmować decyzji. W dynamicznej pracy z pacjentem nie zawsze mamy czas na zastanowienie się nad tym co etyka jako nauka na ten temat mówi, ale mamy jako ludzie umiejętność rozróżniania dobra i zła.

niedziela, 4 stycznia 2015

GPS Life - monitoring osób starszych, chorych, gubiących się

Pisałam już o zaginięciu osób starszych. Dziś chciałabym pokazać Państwu GPS Life 0 monitoring dla osób starszych i chorych, który może pomóc w odnalezieniu bliskiej osoby.

Nie jest to artykuł sponsorowany, wiele firm oferuje podobny produkt, ale jako przykład wybrałam GPS Life, a firma wyraziła zgodę na przedstawienie produktu w oparciu o ich stronę internetową. Niektóre treści i obrazy pochodzą ze strony http://www.gpslife.pl

Dla kogo przeznaczony jest sprzęt?
Dedykowany jest opiekunom i osobom, które chcę mieć zwiększone własne bezpieczeństwo.

Jak to działa?
Sprzęt podzielony jest na dwie funkcje:

A) Lokalizacja:
  • Osoba chora nosi ze sobą urządzenie lokalizujące, które zdalnie komunikuje się z usługą i pozwala na zaalarmowanie opiekuna np. o wyjściu podopiecznego poza obszar bezpieczny. Obsługa systemu jest bardzo intuicyjna i nawet osoby niewiele mające do czynienia z internetem są w stanie w krótkim czasie dostosować jej działanie do swoich potrzeb.
  • Zaalarmowany opiekun (za pomocą SMS) może na bieżąco zlokalizować osobę chorą poprzez internet gdzie widzi monitorowane urządzenie na mapie lub wysyłając na specjalny numer SMSa o przykładowej treści "Gdzie jest Jan" (z telefonu komórkowego).
  • W odpowiedzi opiekun otrzymuje (również SMSem) ostatnią zarejestrowaną w urządzeniu lokalizację, która znacząco ułatwia odnalezienie zaginionej osoby.
B) Wezwanie pomocy:
  • Osoba korzystająca z GPS Life nosi ze sobą urządzenie dzięki czemu jej pozycja jest regularnie monitorowana 
  • W sytuacji zagrożenia naciska przycisk alarmowy. GPS Life sprawia, że osoby jej bliskie (dodane do kontaktów powiadomień)  dostają powiadomienie o naciśnięciu przycisku i jej ostatnim zarejestrowanym położeniu.
  • Opiekunowie/bliscy wiedzą gdzie szukać swojego podopiecznego i mogą udzielić mu pomocy.

Funkcje systemu:
  • Bezpieczne obszary - opiekun sam wyznacza obszar, który uważa za bezpieczny dla chorego i po którego przekroczeniu dostaje informacje o tym fakcie. 
  • Monitoring online - wirtualne śledzenie osoby. Opiekun w każdej chwili wie, gdzie chory przebywa. 
  • Alarm sos - Część z urządzeń stosowanych do lokalizacji posiada przycisk alarmowy SOS. Użycie przycisku jeśli tylko urządzenie znajduje się w zasięgu sieci telefonii komórkowej skutkuje wysłaniem powiadomienia alarmowego np. do osób bliskich lub opiekunów. 
  • Powiadomienia - przy opuszczeniu terenu bezpiecznego przez podopiecznego, opiekun otrzymuje informacje o tym fakcie SMSem. 
  • Historia tras - pozwala ustalić gdzie osoba bywa i w przypadku zaginięcia, łatwiej jej szukać. 
  • Lokalizacja na życzenie - za pomocą SMSa można poprosić o lokalizację podopiecznego.

Oferta
Przykładowa oferta GPS Life

Jest to jedynie przykładowa oferta, ale oferty innych firm również klasują się w tych cenach. Jak widać nie jest to bardzo duży wydatek do roczny pakiet można posiadać za 99zł, a urządzenie kupujemy również za ok tę kwotę. To max. 20zł miesięcznie licząc zakup urządzenia a w znaczny sposób niejednemu opiekunowi ułatwi życie. 

Myślę, że warto przekonywać się do nowoczesnych technologii...
Sama miałam okazję korzystać z takiego systemu w UK i mogę polecić, a Państwu zostawiam temat do namysłu, być może wykorzystany będzie w przyszłości.

Oferta pochodzi ze strony http://www.gpslife.pl/pl/oferta i można zapoznać się z pełną ofertą, ale również poszukać przez  google innych ofert wpisując: gps dla osób starszych.

piątek, 5 września 2014

Nietrzymanie moczu, produkty, jak wybrać chłonność pieluchomajtek

Nietrzymanie moczu.
Tak jak wspominałam w poprzednim poście, kolejnym ważnym tematem jest temat nietrzymania moczu.

Przyczyn nietrzymania moczu może być bardzo wiele i problem ten dotyczy nie tylko osób starszych.
Bez względu na powód tej dolegliwości każdy przypadek powinien być skonsultowany z lekarzem i leczony indywidualnie w zależności od stanu pacjenta i powodu problemu.

Problem nietrzymania moczu to dla wielu osób temat trudny i krępujący, dlatego też ważne jest by środki zaradcze dobierać indywidualnie tak, by w maksymalnym stopniu zaradzić problemowi.

Nie jestem lekarzem, dlatego pominiemy temat diagnoz i leczenia - odsyłam do lekarza, a w tym poście skupimy się na doborze środków pomocniczych.

Często trudno określić jakie mamy nietrzymanie moczu, dlatego orientacyjnie stosuje się przeliczenie ilości moczu niekontrolowanie wydalonego w ciągu 4 godzin. 
- kropelkowe - do 50ml/ 4 godz.
- lekkie - do 100 m/ 4 godz.
- średnie - 200 ml/ 4 godz.
- ciężkie - powyżej 200ml/ 4 godz.

Warto stosować tzw. dzienniki mikcji (oddawania moczu), zapisywać wszystkie wizyty w toalecie, epizody nietrzymania moczu i ilość wypijanych płynów.

W celu ustalenia jakiej chłonności potrzebujemy można też zastosować dziennik mikcji  z jednej doby (posłużę się schematem ze strony http://seni.pl/seni-profesjonalnie/ekonomicznie-z-seni/dobor-produktu/ )

Przed przystąpieniem do kalkulacji warto zwrócić uwagę na kilka parametrów:

pęcherz moczowy mieści średnio 500 ml moczu
przeważnie parcie odczuwamy przy wypełnieniu 1/3 pęcherza
standardowo, jednorazowo wydalamy ok. 200 ml moczu
ważna jest świadomość ilości wypitych płynów
wydalamy zazwyczaj ok. 80% przyjętych płynów (woda, zupa, herbata, sok)
istotny jest stopień mobilności osoby - jak często udało się dotrzeć do toalety na czas.

Jak obliczamy chłonność? (przykładowe dane ze wspomnianego schematu )


Przyjęte płyny - 1450ml
Wydalone płyny (zazwyczaj 80% przyjętych) - 80% z 1450 ml = 1160 ml
Wydalanie moczu w toalecie - 3 razy 200ml= 600ml
Niekontrolowane oddawanie - 1160ml - 600ml (WC) = 560ml
Średnia liczona na 4h - 560ml/24h = 93ml na 4 godziny
to nam dale powyżej 50ml - do 100 ml- czyli lekkie nietrzymanie.

Według tego wzoru możemy dobrać odpowiednią chłonność. Jeśli zauważymy, że nietrzymanie ulega zmianie co do ilości moczu, warto powtórzyć sprawdzenie ilości nietrzymanego moczu.

Statystycznie najwięcej osób ma lekkie nietrzymanie moczu, a ciężkie zazwyczaj występuje u osób obłożnie chorych i leżących.

Dobór wkładek, pieluch i pieluchomajtek.

Często osoby z nietrzymaniem moczu używają wkładek lub pieluchomajtek o znacznie większej chłonności niż potrzebują. Nie ma to sensu ani pod względem wygody noszenia, bo zazwyczaj są to środki większe i mniej dyskretne, ani pod względem finansowym bo są droższe. Należy zaufać producentowi i dobrać środek do problemu.

Drugą bardzo ważną kwestią jest rozmiar, zwłaszcza pieluch zamykanych i pieluchomajtek - na opakowaniach pieluch są oznaczenia S, M, L, XL... i podane są wymiary każdej z pieluch. Warto idąc po pierwsze zmierzyć swój obwód pasa i bioder, znacznie ułatwi to wybór produktu.

Jaki mamy wybór?

W Polsce dostępne są pieluchomajtki, wkładki i pieluchy kilku firm, w tym dwie najbardziej znane to SENI i TENA. Mi bliższa jest firma SENi, ponieważ lepiej znam jej asortyment i korzystałam u moich podopiecznych nie tylko z pieluch i wkładek, ale także licznych specjalistycznych kosmetyków. Nie jest to reklama firmy SENI natomiast na przykładach jej produktów pokarzę jakie produkty są dostępne.

Istnieje podział na produkty dla kobiet i mężczyzn.Wkładki stosujemy przy kropelkowym, lekkim i ewentualnie średnim nietrzymaniu moczu.
Seni Lady

Władki urologiczne dla kobiet. Występują w różnej wielkości i chłonności.
Wiem, że kobiety często używają zwykłych podpasek zamiast wkładek urologicznych, polecałabym jednak wkładki, ze względu na to, że wkładki absorbują zapach moczu, lepiej chłoną i mają dodatkową ochronę przed przeciekaniem.

Seni Man
Wersja dla mężczyzn. Również mamy wybór co do chłonności i wielkości.



Przy średnim i ciężkim nietrzymaniu stosuje się:
San Seni Uni pieluchy anatomiczne o systemie otwartym (nie ma zapięć, można włożyć w bieliznę)
Seni Optimapieluchomajtki z regulowanym pasem
Seni Kidspieluchomajtki z systemem zamkniętym (całkiem zaklejane pieluchomajtki)
Seni Active Normal pieluchomajtki, przypominające bieliznę

Każda z tych opcji występuje w różnych rozmiarach i różnej chłonności.

Dla osób chodzących, aktywnych polecam pieluchomajtki, wyglądające jak majtki. Jeśli są dobrze dobrane są wygodne, nie szeleszczą, są miękkie, nie odparzają. Pod spodniami nie odznaczają się i wyglądają dyskretnie.

Polecam przed ubraniem skręcić je lekko tak jak się wykręca ręcznik, tylko lekko, to nabiorą większej plastyczności i będą lepiej się układały.

Rada praktyczna!

Na bokach pieluchomajtek (na tym jakby szwie) jest perforacja i można je zdjąć przerywając bez problemu boki, nie trzeba tym samym zdejmować przez nogi i np. zdejmować rajstop, żeby zdjąć mokre pieluchomajtki.


REFUNDACJA NFZ
Środki chłonne są refundowane przez NFZ. Zapytaj swojego lekarza o zlecenie na środki, zarejestruj je w siedzibie NFZ w swoim mieście, odbierz kartę zlecenia i wykup dofinansowane środki w aptece!

czwartek, 4 września 2014

Toaleta ciała, zmiana pieluchy

W poprzednich postach pisałam już o toalecie osoby leżącej + myciu włosów oraz o dbaniu o higienę jamy ustnej (i protezy).  Dziś chciałabym skupić się na toalecie ciała i zmianie pieluchy. 

Najważniejsze (podczas każdego rodzaju toalety) jest to, by przygotować sobie wszystko co będzie potrzebne do wykonania toalety i zadbania o higienę chorego. Należy także poinformować chorego o tym, co chcemy zrobić i w jaki sposób będziemy z nim współpracować.

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Wieczne szukanie "czegoś"...

Często pierwszym z objawów zapominania są przedmioty poukładane w innych miejscach niż były zazwyczaj. Z biegiem czasu i postępowaniem choroby, takie gubienie i szukanie staje się coraz bardziej kłopotliwe. Jednym z problemów opiekunów jest to, że, gdy podopieczny wiecznie czegoś szuka, nie potrafi przy tym wskazać czego, opisać jak to wygląda, do czego służy i po co tego szuka lub podaje informacje, które nijak się mają do szukanego przedmiotu... Jak radzić sobie w takich sytuacjach, w jaki sposób pomóc osobie chorej uporządkować przestrzeń, by sytuacji "szukania czegoś" było potencjalnie jak najmniej?

piątek, 8 sierpnia 2014

Odleżyny

Odleżyny ze względu na swój wygląd budzą przerażenie i bezradność w sytuacji, gdy spotykają naszych bliskich,jednak mimo niechęci do samego zjawiska, warto zapoznać się z jego profilaktyką. Odleżyny to rany powstałe w wyniku długotrwałego ucisku skóry, zaburzenia ukrwienia i jej martwicy. Początkowo objawy niedokrwienia nie budzą niepokoju, ponieważ uciśnięte miejsce mimo, iż zaczyna czerwienieć, blednie pod wpływem ucisku. Z czasem zaczerwienienie skóry nie blednie. Kolejna faza to powstanie rany, która może stać się głęboka aż po kość.

Miejsca występowania odleżyn

Odleżyny powstają głównie w miejscu w którym jest mało tkanki tłuszczowej, a warstwa pomiędzy skóra a kością jest cienka. Gdy chory leży dużo na wznak odleżyny powstają na potylicy, w okolicach łopatek, łokciach i kości krzyżowej, gdy leży na boku w okolicy uszu, stawu biodrowego i kolan, zwłaszcza gdy stykają się. Narażone są również pięty i kostki, które bezpośrednio odpierają się o podłoże. (odsyłam do komentarza)