Opieka nad osobą z Alzheimerem i posiadanie więzi z taką osobą jest trochę jak mój blog - dużo spraw technicznych, a mało miejsca na refleksje i emocje. W toku opieki wciąż coś jest trudne, coś denerwuje, coś męczy, a przy tym nie widać szans na poprawę. To frustruje. Życie z osobą z chorobą Alzheimera jest trochę jak roller coaster (szybka kolejka w wesołym miasteczku) - gwarantuje ekstremalne doznania na wielu poziomach, a kiedy usiądzie się na chwile, w ciszy spokoju, dochodzi do nas, że w gruncie rzeczy to bardzo przykre... To świadomość przemijania, nieuchronności końca i bezradności. Patrząc na każdą starszą osobę możemy widzieć przemijanie, uciekający czas, ale w chorobie Alzheimera jest to szczególnie widoczne, bo niemal każdy dzień przynosi coś co mija bezpowrotnie.
wtorek, 24 lutego 2015
piątek, 13 lutego 2015
Zatrucie tlenkiem węgla
Warto zwrócić uwagę na problem, jakim jest zatrucie tlenkiem węgla - o czym w ostatnim czasie niestety często słychać w mediach. Ważne, by opiekunowie osób chorych zadbali o swoich bliskich i podopiecznych, zapewniając im możliwie najlepszą ochronę przed zatruciem tlenkiem węgla, jeśli osoba mieszka w mieszkaniu/ domu, w którym są piece czy junkersy.
W kamienicach i starszym budownictwie, nadal niejednokrotnie stosowane jest ogrzewania piecowe. Jest ono nie tylko niekomfortowe ze względu na konieczność przynoszenia opału, ale także ze względu na możliwość zatrucie tlenkiem węgla (potocznie zwane zaczadzeniem).
Główną przyczyną zatruć czadem jest niedostosowania systemu wentylacji do szczelności stosowanych okien i drzwi. Zbyt szczelnie zamknięte okna w pomieszczeniach, w którym następuje spalanie może prowadzić do dostawania się tlenku węgla w dużych ilościach do pomieszczeń, w których przebywa osoba starsza. Wypadki zdarzają się także z powodu braku konserwacji urządzeń, przerabiania kominów na własną rękę, a także nieszczelności z powodu wykruszeń starych materiałów.
Brak przewiewu spowodowany jest także częstym u osób starszych zwyczajem zaklejania kratek wentylacyjnych i nieotwieraniem okiem, w obawie przez przeziębieniem.
Pamiętajmy, nie zaklejajmy kratek wentylacyjnych ani okien!
Osoby starsze często skarżą się, że z kratek wentylacyjnych wieje i proszą o zasłanianie ich gazetami, szmatkami itp. Wentylacja, która znajduje się w domach, jest potrzebna, a nieprawidłowo eksploatowana może prowadzić do tragedii, gdy tlenek węgla pojawi się w mieszkaniu.
W kamienicach i starszym budownictwie, nadal niejednokrotnie stosowane jest ogrzewania piecowe. Jest ono nie tylko niekomfortowe ze względu na konieczność przynoszenia opału, ale także ze względu na możliwość zatrucie tlenkiem węgla (potocznie zwane zaczadzeniem).
Główną przyczyną zatruć czadem jest niedostosowania systemu wentylacji do szczelności stosowanych okien i drzwi. Zbyt szczelnie zamknięte okna w pomieszczeniach, w którym następuje spalanie może prowadzić do dostawania się tlenku węgla w dużych ilościach do pomieszczeń, w których przebywa osoba starsza. Wypadki zdarzają się także z powodu braku konserwacji urządzeń, przerabiania kominów na własną rękę, a także nieszczelności z powodu wykruszeń starych materiałów.
Brak przewiewu spowodowany jest także częstym u osób starszych zwyczajem zaklejania kratek wentylacyjnych i nieotwieraniem okiem, w obawie przez przeziębieniem.
Pamiętajmy, nie zaklejajmy kratek wentylacyjnych ani okien!
Osoby starsze często skarżą się, że z kratek wentylacyjnych wieje i proszą o zasłanianie ich gazetami, szmatkami itp. Wentylacja, która znajduje się w domach, jest potrzebna, a nieprawidłowo eksploatowana może prowadzić do tragedii, gdy tlenek węgla pojawi się w mieszkaniu.
wtorek, 6 stycznia 2015
Domowe metody leczenia - niebezpieczeństwa domowych "eksperymentów"
Ten post chciałabym poświęcić tematowi domowych metod leczenia i pielęgnacji, z którymi spotkałam się w toku swojej pracy i zwrócić uwagę na pewne niebezpieczeństwa związane z tymi metodami.
Posłużę się przykładami z mojej pracy, nie chciałabym natomiast, aby odebrali to Państwo jako krytykę rodzin, z którymi pracowałam, a jako zwykły przykład ku przestrodze.
Rozumiem doskonale to, że niemal każdy z nas próbuje sam radzić sobie z dolegliwościami wykorzystując domowe sposoby i dopiero kiedy one zawiodą, udaje się do lekarza. Często za takim samoleczeniem przemawia również fakt, że są to tańsze metody niż medykamenty, co jest nie bez znaczenia dla wielu rodzin obciążonych wydatkami. Herbatka z cytrynką i czosnek to nic złego, kiedy jesteśmy przeziębieni, ale są inne metody, które nie są już tak bezpieczne i z pewnością nie tak zdrowe, jak mogłoby się wydawać.
niedziela, 4 stycznia 2015
GPS Life - monitoring osób starszych, chorych, gubiących się
Pisałam już o zaginięciu osób starszych. Dziś chciałabym pokazać Państwu GPS Life 0 monitoring dla osób starszych i chorych, który może pomóc w odnalezieniu bliskiej osoby.
Nie jest to artykuł sponsorowany, wiele firm oferuje podobny produkt, ale jako przykład wybrałam GPS Life, a firma wyraziła zgodę na przedstawienie produktu w oparciu o ich stronę internetową. Niektóre treści i obrazy pochodzą ze strony http://www.gpslife.pl
Dla kogo przeznaczony jest sprzęt?
Dedykowany jest opiekunom i osobom, które chcę mieć zwiększone własne bezpieczeństwo.
Jak to działa?
Sprzęt podzielony jest na dwie funkcje:
A) Lokalizacja:
- Osoba chora nosi ze sobą urządzenie lokalizujące, które zdalnie komunikuje się z usługą i pozwala na zaalarmowanie opiekuna np. o wyjściu podopiecznego poza obszar bezpieczny. Obsługa systemu jest bardzo intuicyjna i nawet osoby niewiele mające do czynienia z internetem są w stanie w krótkim czasie dostosować jej działanie do swoich potrzeb.
- Zaalarmowany opiekun (za pomocą SMS) może na bieżąco zlokalizować osobę chorą poprzez internet gdzie widzi monitorowane urządzenie na mapie lub wysyłając na specjalny numer SMSa o przykładowej treści "Gdzie jest Jan" (z telefonu komórkowego).
- W odpowiedzi opiekun otrzymuje (również SMSem) ostatnią zarejestrowaną w urządzeniu lokalizację, która znacząco ułatwia odnalezienie zaginionej osoby.
B) Wezwanie pomocy:
- Osoba korzystająca z GPS Life nosi ze sobą urządzenie dzięki czemu jej pozycja jest regularnie monitorowana
- W sytuacji zagrożenia naciska przycisk alarmowy. GPS Life sprawia, że osoby jej bliskie (dodane do kontaktów powiadomień) dostają powiadomienie o naciśnięciu przycisku i jej ostatnim zarejestrowanym położeniu.
- Opiekunowie/bliscy wiedzą gdzie szukać swojego podopiecznego i mogą udzielić mu pomocy.
Funkcje systemu:
- Bezpieczne obszary - opiekun sam wyznacza obszar, który uważa za bezpieczny dla chorego i po którego przekroczeniu dostaje informacje o tym fakcie.
- Monitoring online - wirtualne śledzenie osoby. Opiekun w każdej chwili wie, gdzie chory przebywa.
- Alarm sos - Część z urządzeń stosowanych do lokalizacji posiada przycisk alarmowy SOS. Użycie przycisku jeśli tylko urządzenie znajduje się w zasięgu sieci telefonii komórkowej skutkuje wysłaniem powiadomienia alarmowego np. do osób bliskich lub opiekunów.
- Powiadomienia - przy opuszczeniu terenu bezpiecznego przez podopiecznego, opiekun otrzymuje informacje o tym fakcie SMSem.
- Historia tras - pozwala ustalić gdzie osoba bywa i w przypadku zaginięcia, łatwiej jej szukać.
- Lokalizacja na życzenie - za pomocą SMSa można poprosić o lokalizację podopiecznego.
Oferta
Przykładowa oferta GPS Life

Jest to jedynie przykładowa oferta, ale oferty innych firm również klasują się w tych cenach. Jak widać nie jest to bardzo duży wydatek do roczny pakiet można posiadać za 99zł, a urządzenie kupujemy również za ok tę kwotę. To max. 20zł miesięcznie licząc zakup urządzenia a w znaczny sposób niejednemu opiekunowi ułatwi życie.
Myślę, że warto przekonywać się do nowoczesnych technologii...
Sama miałam okazję korzystać z takiego systemu w UK i mogę polecić, a Państwu zostawiam temat do namysłu, być może wykorzystany będzie w przyszłości.
Oferta pochodzi ze strony http://www.gpslife.pl/pl/oferta i można zapoznać się z pełną ofertą, ale również poszukać przez google innych ofert wpisując: gps dla osób starszych.
sobota, 3 stycznia 2015
Agresja w Chorobie Alzheimera - jak sobie radzić?
W literaturze dotyczącej choroby Alzheimera spotkać można dane, które mówią, że agresywne zachowania towarzyszą ok. 40-50% chorym. Z doświadczenia w pracy z osobami chorymi mogę powiedzieć, że faktycznie blisko połowa rodzin boryka się stale lub czasowo z tym poważnym i trudnym tematem, jakim są agresywne zachowania chorego.
Należy przede wszystkim pamiętać, że agresja nie jest celowo wymierzona w opiekuna, a jest skutkiem uszkodzenia struktur mózgowych - chory nie panuje nad zachowaniami.
Na przykładzie mojej pracy przytoczę przykłady agresji z którą ja sama się spotkałam:
- wyrzucanie z domu - standardowe zachowanie wielu osób w stosunku do osób mało znanych, niepoznawanych w danej chwili
- wyzywanie w sposób zupełnie niecenzuralny, wulgarny i niekontrolowany
- gryzienie i drapanie - mniej spotykane, jednak kilka razy miałam z tym kontakt, proszę mi wierzyć, że kiedy się nie spodziewamy np. wykonując toaletę, ubierając, nawet nie zdążymy zareagować, a już mamy na ręku odcisk uzębienia
- kopanie - dominują osoby leżące, które nie chcę być przebrane, umyte
- plucie- standard przy jedzeniu, kiedy chory nie chce jeść, pić i w atakach agresji
- krzyczenie - najczęstszy przejaw agresji
- rzucanie przedmiotami - w zasadzie wszystkim co jest pod ręką
- prowokacje słowne i fizyczne np. "i co uderzysz mnie?" - mimo, że osoba ta nie była bita, "wyrzuć mnie z domu..." itp.
sobota, 13 grudnia 2014
Zaginięcia osób starszych - jak zapobiegać, jak pomóc, co robić gdy zaginie
Tekst w dużej mierze oparty jest o zalecenia Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku, ale informacje mają charakter uniwersalny i zasada postępowania jest taka sama gdziekolwiek mieszkamy www.podlaska.policja.gov.pl
Na zewnątrz jest coraz zimniej, a to niesie za sobą jeszcze większe ryzyko utraty zdrowia i życia u osoby zaginionej niż w okresie letnim. Blisko 20% osób zaginionych to osoby starsze.
Podstawowe przyczyny to zaniki pamięci spowodowane chorobami takimi jak: następstwa udarów, wylewów, choroba Alzheimera, demencje i zaburzenia pamięci spowodowane urazem. Zdarza się, że osoba starsza zasłabnie, jest w szpitalu bez dokumentów, a rodzina dopiero po kilku dniach orientuje się, że seniora nie ma w domu i zaczyna szukać nie wiedząc od jakiego miejsca zacząć.
Jeszcze poważniejszą sytuacja jest, gdy chory z chorobą Alzheimera wybiera się z domu np. chcąc odwiedzić córkę, syna, przyjaciół lub nawet osoby już nieżyjące, nie wiedząc, ze nie żyją. Sprawna osoba bez problemu dotrze z pomocą innych na dworzec, a każdy chętnie pomoże staruszce/ staruszkowi wsiąść do pociągu itp. Zanim zorientujemy się, że naszego bliskiego nie ma, może on już być na drugim końcu Polski. Jeśli nie ma dokumentów szukanie może być bardzo trudne.
Jak zapobiegać zaginięciom.
- Przede wszystkim kontrolujmy co dzieje się z naszymi seniorami. Wystarczy telefon by wiedzieć czy są w domu.
- Dobrze poprosić sąsiadkę by zwróciła uwagę na naszego bliskiego i w sytuacjach niepokojących zadzwoniła do nas.
- Nakłaniajmy bliskich do noszenia dowodu osobistego, nawet jeśli nie mają wieku seniora i dobre zdrowie. Nigdy nie wiemy kiedy zdarzy się wypadek, wylew lub inna sytuacja medyczna, która skończy się szpitalem. Trudno znaleźć rodzinę kogoś kto trafia do szpitala jako NN, a do tego nie można odtworzyć danych z komputera szpitala, nawet jeśli chory już tam był.
- na wewnętrznej stronie ubrania naszego bliskiego należy wszyć „metki” z imieniem, nazwiskiem i adresem oraz numerem telefonu, pod który należy dzwonić, jeśli dana osoba nie będzie wiedziała, jak trafić do domu;
- na „metkach” wszytych do ubrania lub na osobnej kartce noszonej w kieszeni warto zapisać, na co choruje nasz bliski i jakie leki przyjmuje;
- jeżeli nasz bliski przyjmuje leki należy dopilnować, aby robił to regularnie i zawsze miał je przy sobie;
- jeśli osoba starsza, mająca kłopoty z pamięcią, samodzielnie porusza się po mieście lub podróżuje koniecznie musi mieć ze sobą telefon komórkowy, w którym zapisane są numery do rodziny;
- na liście kontaktów telefonu komórkowego osoby starszej warto wpisać numer ICE (Jest to telefon, pod który będą dzwonić ratownicy w razie wypadku. Należy wybrać numer osoby z najbliższej rodziny, najlepiej osoby mającej prawo jazdy i samochód, która mogłaby szybko dostać się na miejsce wypadku);
- warto znać ubrania naszego bliskiego, aby w przypadku zaginięcia móc opisać jego ubiór lub wydedukować go na podstawie brakujących części garderoby;
- warto mieć aktualne zdjęcia bliskiego by w razie potrzeby przekazać je Policji;
- warto znać ulubione miejsca seniora, gdyż istnieje prawdopodobieństwo, że udał się właśnie tam.
Nasz bliski zaginął. Co robić?
- jak najszybciej powiadom najbliższą jednostkę Policji;
- przekaż Policji wszystkie informacje dotyczące osoby zaginionej;
- dokładnie przeszukaj okolicę, prześledź krok po kroku trasę, którą mógł przebyć zaginiony, możesz pokazać zdjęcie zaginionego osobom, które mieszkają lub pracują w pobliżu;
- sprawdź szpitale i wszelkie miejsca, w których osoba zaginiona może przebywać, zadzwoń do znajomych;
- wydrukuj plakaty ze zdjęciem osoby zaginionej, nie należy drukować plakatów z własnym numerem telefonu (narażamy się tym samym na mnóstwo informacji, nierzadko błędnych);
- pamiętaj o zaangażowaniu w poszukiwania grupy poszukiwawczo – ratowniczej, taką pomoc może oferować Policja, można ją zorganizować we własnym zakresie;
- warto aktywnie uczestniczyć w poszukiwaniach, trzeba rozdzielić zadania między rodzinę, przyjaciół i wszystkich, którzy chcą i mogą pomóc.
W sprzedaży są lokalizatory GPS, która można osobie starszej umieścić na ubraniu, nadgarstku itp. i w sytuacji oddalenia od miejsca stałego pobytu śledzić trasę.
Jak mogę pomóc osobie zaginionej?
Bardzo ważna jest nasza czujność i empatia w kontaktach z seniorami z naszego otoczenia. Jeśli widzimy kogoś kto zachowuje się w naszym odczuciu dziwnie, wygląda na zagubionego, prosi o nietypowe rzeczy np. wskazanie którędy dojść na dworzec będąc z przeciwnej części miasta niż ten dworzec, bądźmy otwarci na zapytanie i zweryfikowanie planów tej osoby.
To samo dotyczy nietypowego ubrania np. na zewnątrz jest 1 stopień a widzimy seniora w swetrze i kapciach - nie jest to normalny ubiór i powinno to wzbudzić nasze podejrzenia, że może potrzebować pomocy.
Jesteśmy w wiekszości opiekunami i wyczuwamy w rozmowie, kiedy ktoś jest zagubiony, niespójny, bądź mało wiarygodny, nie bójmy się tego wykorzystać i pomagajmy.
Co robić kiedy ustalimy, że ktoś się zgubił? Poprosić do dane lub kontakt do rodziny, a jeśli nie możemy tego ustalić, skontaktujmy się z komenda Policji numerem alarmowym. Z pewności nam pomogą. Takie działanie może uratować czyjeś zdrowie i życie.
Przesłanie na dziś:
Działajmy zapobiegawczo, bądźmy czujni i nie bójmy się pomagać!
sobota, 6 grudnia 2014
Karmienie przez sondę/ zgłębnik
Karmienie przez sondę/
zgłębnik - poruszymy dziś ten temat i spróbuję możliwie najpełniej krok
po kroku wyjaśnić temat tego właśnie karmienia. Schemat na obrazku
pokazuje sondę zakładaną przez nos i bezpośrednio do żołądka.
![]() |
| grafika ze strony wikipedia.pl |
Czym
jest zgłębnik (sonda) - prosto mówiąc to rurka (silikonowa bądź
sztywna), którą zakłada się pacjentowi przez nos lub jamę brzuszną do
żołądka lub jelita w celu karmienia go. Niestety dla wielu osób jest to
jedyna dostępna forma przyjmowania posiłków i płynów.
WAŻNE!
Wszystkie posiłki podawane do sondy muszą mieć formę półpłynną (zmiksowaną) i płynną.
Sonda
może być zakładana na okres karmienia lub pozostawiona na dłużej w
zależności od zaleceń lekarza. Ten rodzaj żywienia stosuje się u
pacjentów, którzy z różnych przyczyn nie mogą spożywać posiłków w sposób
tradycyjny.
Zazwyczaj zakłada się sondę w przypadku:
• zaburzeń połykania
• chorób psychicznych, np. jadłowstręt psychiczny;
• stanów zaburzeń przytomności;
• zaburzeń spowodowanych chemio- i radioterapią, np. brak apetytu, uporczywe wymioty;
• zmian neurologicznych powstałych wskutek urazu lub cho¬roby.
Bardzo często niestety obserwuje się, że rodziny osób karmionych w ten sposób nie zostały do tego odpowiednio przygotowane. Nie znają zasad zachowania higieny, nie wiedzą jakie mogą być niebezpieczne następstwa niezachowania zasad karmienia, nie wiedzą jaką bezpieczną konsystencję powinien mieć posiłek. Warto wszelkie wątpliwości konsultować z lekarzem lub pielęgniarką, która zakłada zgłębnik.
Powikłania w wyniku karmienia sondą:
• Wysychanie i pękanie błony śluzowej jamy nosowej, gardła i jamy ustnej.
• Stany zapalne jamy nosowej, gardła, uszu.
• Uszkodzenie ściany naczyń krwionośnych (w przypadku żylaków przełyku może to doprowadzić do masywnego krwotoku).
• Przedziurawienie przełyku, któremu sprzyja obecność uchyłków, zwężeń przełyku.
• Powstawanie nadżerek, odleżyn wzdłuż przebiegu zgłębnika w jamie nosowej, gardle, przełyku.
• Ostre zapalenie zatok powstające w wyniku zatkania; przez zgłębnik ujścia zatoki, które może doprowadził powikłań następczych (zapalenia ucha środkowego, ropnia mózgu).
• Zapalenie przełyku powstające w sprzyjających warunkach, np. wyniszczenia pacjenta, uporczywych wymiotów.
• Zapętlenie zgłębnika powstające w wyniku stosowania; cienkiego i elastycznego przewodu.
• Zatkanie zgłębnika - może powstać w wyniku podawania; zbyt gęstego pokarmu lub sondy po zakończeniu karmienia.
• Wprowadzenie zgłębnika do dróg oddechowych.
• Przypadkowe usunięcie zgłębnika przez pacjenta
• Zakażenie posiłku - może do niego dojść w wyniku roz¬woju flory chorobotwórczej na skutek nieprawidłowego przechowywania mieszanek, ich przygotowywania, nie-przestrzegania zasad aseptyki.
• Zachłystowe zapalenie płuc powstające w wyniku przedo¬stania się treści żołądkowej do układu oddechowego
Zazwyczaj zakłada się sondę w przypadku:
• zaburzeń połykania
• chorób psychicznych, np. jadłowstręt psychiczny;
• stanów zaburzeń przytomności;
• zaburzeń spowodowanych chemio- i radioterapią, np. brak apetytu, uporczywe wymioty;
• zmian neurologicznych powstałych wskutek urazu lub cho¬roby.
Bardzo często niestety obserwuje się, że rodziny osób karmionych w ten sposób nie zostały do tego odpowiednio przygotowane. Nie znają zasad zachowania higieny, nie wiedzą jakie mogą być niebezpieczne następstwa niezachowania zasad karmienia, nie wiedzą jaką bezpieczną konsystencję powinien mieć posiłek. Warto wszelkie wątpliwości konsultować z lekarzem lub pielęgniarką, która zakłada zgłębnik.
Powikłania w wyniku karmienia sondą:
• Wysychanie i pękanie błony śluzowej jamy nosowej, gardła i jamy ustnej.
• Stany zapalne jamy nosowej, gardła, uszu.
• Uszkodzenie ściany naczyń krwionośnych (w przypadku żylaków przełyku może to doprowadzić do masywnego krwotoku).
• Przedziurawienie przełyku, któremu sprzyja obecność uchyłków, zwężeń przełyku.
• Powstawanie nadżerek, odleżyn wzdłuż przebiegu zgłębnika w jamie nosowej, gardle, przełyku.
• Ostre zapalenie zatok powstające w wyniku zatkania; przez zgłębnik ujścia zatoki, które może doprowadził powikłań następczych (zapalenia ucha środkowego, ropnia mózgu).
• Zapalenie przełyku powstające w sprzyjających warunkach, np. wyniszczenia pacjenta, uporczywych wymiotów.
• Zapętlenie zgłębnika powstające w wyniku stosowania; cienkiego i elastycznego przewodu.
• Zatkanie zgłębnika - może powstać w wyniku podawania; zbyt gęstego pokarmu lub sondy po zakończeniu karmienia.
• Wprowadzenie zgłębnika do dróg oddechowych.
• Przypadkowe usunięcie zgłębnika przez pacjenta
• Zakażenie posiłku - może do niego dojść w wyniku roz¬woju flory chorobotwórczej na skutek nieprawidłowego przechowywania mieszanek, ich przygotowywania, nie-przestrzegania zasad aseptyki.
• Zachłystowe zapalenie płuc powstające w wyniku przedo¬stania się treści żołądkowej do układu oddechowego
Zasady żywienia:
• Odżywianie przez zgłębnik w zakresie rodzaju, objętości i częstości podawania pożywienia odbywa się zgodnie ze zleceniami lekarza.
• Wykonywanie pielęgnacji jamy ustnej zawsze przed kar¬mieniem (np. w formie toalety), co zmniejsza odruchy wy¬miotne.
• Niepodawanie pokarmów o zmienionym wyglądzie (wy¬trącony osad, zmieniona barwa) .
• Karmienie przez zgłębnik powinno odbywać się w tych sa¬mych godzinach, w których pacjent przyjmował normal¬nie posiłki.
• Karmienie pacjenta 5-7 razy dziennie.
• Podawanie jednorazowo 200-300 ml pokarmu.
• Podawanie pokarmów i płynów o temperaturze około 30°C.
• Zapisywanie w dokumentacji ilości pokarmu podanego pacjentowi
• Podawanie pokarmu może odbywać się za pomocą strzykawki (o pojemności 20 ml, 50 ml lub 100 ml), lejka (50-100 ml) z szybkością 100 ml/5-10 minut, specjalnego worka lub butli zawieszanych na statywie 100 ml/10-15 minut, a w przypadku pompy odżywczej 100 ml/godzinę.
• Obserwowanie podczas trwania karmienia stanu świado¬mości pacjenta.
• Ograniczenie do minimum możliwości dostania się po¬wietrza do żołądka podczas karmienia, poprzez zamyka nie światła zgłębnika.
• Odżywianie przez zgłębnik w zakresie rodzaju, objętości i częstości podawania pożywienia odbywa się zgodnie ze zleceniami lekarza.
• Wykonywanie pielęgnacji jamy ustnej zawsze przed kar¬mieniem (np. w formie toalety), co zmniejsza odruchy wy¬miotne.
• Niepodawanie pokarmów o zmienionym wyglądzie (wy¬trącony osad, zmieniona barwa) .
• Karmienie przez zgłębnik powinno odbywać się w tych sa¬mych godzinach, w których pacjent przyjmował normal¬nie posiłki.
• Karmienie pacjenta 5-7 razy dziennie.
• Podawanie jednorazowo 200-300 ml pokarmu.
• Podawanie pokarmów i płynów o temperaturze około 30°C.
• Zapisywanie w dokumentacji ilości pokarmu podanego pacjentowi
• Podawanie pokarmu może odbywać się za pomocą strzykawki (o pojemności 20 ml, 50 ml lub 100 ml), lejka (50-100 ml) z szybkością 100 ml/5-10 minut, specjalnego worka lub butli zawieszanych na statywie 100 ml/10-15 minut, a w przypadku pompy odżywczej 100 ml/godzinę.
• Obserwowanie podczas trwania karmienia stanu świado¬mości pacjenta.
• Ograniczenie do minimum możliwości dostania się po¬wietrza do żołądka podczas karmienia, poprzez zamyka nie światła zgłębnika.
Przepłukanie zgłębnika po podaniu posiłku wodą (jej objętość nie może być większa od objętości podanego pokarmu) - BARDZO WAŻNE
Ważne!Zgłębnikowanie żołądka wykonuje osoba posiadająca kwalifikacje, tj. pielęgniarka lub lekarz. Sprawdzenie drożności sondy przed zaczęciem podawania posiłku przez podanie wody do rurki. Jeśli swobodnie spływa, rurka jest drożna. Jeśli nie należy ją wymienić. Skontrolowanie przed rozpoczęciem karmienia czy jesteśmy z sondą w żołądku a nie np. w układzie oddechowym przez zassanie strzykawką od karmienia treści żołądkowych. Jeśli treść się pojawia jesteśmy we właściwym miejscu.
Czynności karmienia przez sondę:
• Mycie rąk.
• Ocena stanu osoby, która będzie karmiona
• Mycie rąk.
• Ocena stanu osoby, która będzie karmiona
Przygotowanie na stanowisku do karmienia:
• serwetki jednorazowego użytku lub płócienne,
• l szklanka wody do płukania,
• strzykawka 50-100 ml, ewentualnie lejek, strzykawka (50-100 ml) do aspiracji treści żołądkowej,
• serwetki jednorazowego użytku lub płócienne,
• l szklanka wody do płukania,
• strzykawka 50-100 ml, ewentualnie lejek, strzykawka (50-100 ml) do aspiracji treści żołądkowej,
• zacisk metalowy lub plastikowy,
• rękawiczki ochronne,
• miska nerkowata,
• gaziki,
• cerata, ręcznik, podkład płócienny, gumowy
• rękawiczki ochronne,
• miska nerkowata,
• gaziki,
• cerata, ręcznik, podkład płócienny, gumowy
Czynności:
• przygotowanie płynnego posiłku i ogranie do w pojemniku z wodą do temp. 30'C (powyżej 40 stopni zetnie się białko)
• poinformowanie chorego co chcemy zrobić i co przygotowaliśmy do podania
- posadzenie chorego w pozycji półsiedzącej
- zabezpieczenie pościeli i odzieży przed ubrudzeniem
- wykonanie toalety jamy ustnej
- sprawdzenie czy sonda jest w żołądku
- sprawdzenie drożności sondy
- podanie posiłku przez zgłębnik, powoli (100ml/5-10min) pokarmu
- przepłukanie zgłębnika/ sondy wodą (nie więcej wody niż objętość posiłku)
- zamknięcie zgłębnika, zostawienie chorego na min.30 min w pozycji półsiedzącej
Ważne jest to, żeby samodzielnie nie próbować zakładać sondy, jeśli nie jesteśmy do tego przygotowani, bo grozi to poważnymi konsekwencjami w tym zachłyśnięciem, jeśli wprowadzimy sondę do układu oddechowego.
• przygotowanie płynnego posiłku i ogranie do w pojemniku z wodą do temp. 30'C (powyżej 40 stopni zetnie się białko)
• poinformowanie chorego co chcemy zrobić i co przygotowaliśmy do podania
- posadzenie chorego w pozycji półsiedzącej
- zabezpieczenie pościeli i odzieży przed ubrudzeniem
- wykonanie toalety jamy ustnej
- sprawdzenie czy sonda jest w żołądku
- sprawdzenie drożności sondy
- podanie posiłku przez zgłębnik, powoli (100ml/5-10min) pokarmu
- przepłukanie zgłębnika/ sondy wodą (nie więcej wody niż objętość posiłku)
- zamknięcie zgłębnika, zostawienie chorego na min.30 min w pozycji półsiedzącej
Ważne jest to, żeby samodzielnie nie próbować zakładać sondy, jeśli nie jesteśmy do tego przygotowani, bo grozi to poważnymi konsekwencjami w tym zachłyśnięciem, jeśli wprowadzimy sondę do układu oddechowego.
W
każdym mieście znajduje się poradnia żywienia właśnie dla pacjentów
jedzących przez sondę. Można tam uzyskać wszelką pomoc merytoryczna i
praktyczną, a także jeśli pacjent się kwalifikuje otrzymać gotowe
posiłki. Karmienie sondą wygląda na skomplikowane, ale wszystko to
kwestia wprawy. Nie należy się bać i przestrzegać zasad i nie powinno
być problemu z samodzielnym karmieniem. W sytuacji komplikacji,
wątpliwości i pytań odsyłam, jak zawsze do lekarza lub pielęgniarki!
Subskrybuj:
Posty (Atom)


